I Poznański zlot fanow Ramstein Dodano: 2006-04-23 13:03
Mozna powiedziec, ze byl to tez pierswszy nieoficjalny zlot DarkPlanet. Wymiana mysli trche mi dała i znow bedę miał troche roboty. Dziekuje wszystkim ktorzy brali udzial w spotkaniu aktywnie i biernie 
Life is complex: it has both real and imaginary components
Dodano: 2006-04-23 15:13
Ja bralam niezwykle aktywny udzial
A pan Admin zbyt bierny chyba ;] Ładnie to taki rpzykład dawać?
"Make Foch Not War" "Nic nie może się zmarnować"
Dodano: 2006-04-23 16:12
Pozdrawiam tych co byli, tych, których nie było też
Mam nadzieję, że wkrótce będzie okazja, żeby się znowu zlecieć, oficjalnie tym razem heh 
Dodano: 2006-04-23 18:27
No rzeczywiście...ja się tam bardzo dob rze bawiłem =] Moim zdaniem takie zloty powinny być jak najczęściej ;] Tak pozatym to bardzo miło było poznać czesc chociaz ekipy DP...
Dodano: 2006-04-23 23:59
| Cytat: |
Tak pozatym to bardzo miło było poznać czesc chociaz ekipy DP...![]() |
I owszem, albowiem ekipa DP jest co najmniej zajebista !!! Z administracją (poza sytuacjami wypadkowymi
) na czele.
Ja z imprezy jestem zadowolona i czekam na kolejny 'zlot' na Artrosis
3mcie sie ludzie, salve !!! :twisted:
Meraviglisa creatura Sono sola al mondo
Dodano: 2006-04-24 00:04
| Angaria napisał(a): |
[quote:2f925e0dd5]administracją (poza sytuacjami wypadkowymi ) |
hehe Angario jakie to sytuacje wypadkowe masz na myśli?
Bo chyba coś sie domyślam
Jeśli o TĘ sytuację Ci chodzi, to w pełni Cię popieram :D A na Artrosis mnie nie będzie
Mam zajęcia i próbę...
"Make Foch Not War" "Nic nie może się zmarnować"
Dodano: 2006-04-24 13:52
Tak tak Minawi, chodzi mi właśnie o TĘ sytuację. Btw została wyjaśniona - doszły Cię juz słuchy ??
Hmm.. próba - wiadomo - ważniejsza, ale może by tak po koncercie Artrosis jakiś zlot zorganizować? Np. przy lipie...
na Cytadeli (pogoda przecież dopisuje). Narazie nie wiadomo kto pójdzie na koncert, ale pewnie nie wszyscy - kwestia finansów, etc.
Ale chyba każdy skusi się...
.....NA LIPĘ
Gościu, siądź pod mym liściem, a odpoczni sobie!
Nie dójdzie cię tu słońce, przyrzekam ja tobie,
Choć się nawysszej wzbije, a proste promienie
Ściągną pod swoje drzewa rozstrzelane cienie.
Tu zawżdy chłodne wiatry z pola zawiewają,
Tu słowicy, tu szpacy wdzięcznie narzekają.
Z mego wonnego kwiatu pracowite pszczoły
Biorą miód, który potym szlachci pańskie stoły.
A ja swym cichym szeptem sprawić umiem snadnie,
Że człowiekowi łacno słodki sen przypadnie.
Jabłek wprawdzie nie rodzę, lecz mię pan tak kładzie
Jako szczep napłodniejszy w hesperyskim sadzie.
Meraviglisa creatura Sono sola al mondo
Dodano: 2006-05-05 19:33
W reszte to ja nie wnikam ale Lipka rules =]